„Siedmiu mężów Evelyn Hugo” Taylor Jenkins Reid

Hollywood, czerwone dywany i LGBTQ

Evelyn Hugo to legenda Hollywood. Jest znana, jej role szokowały, a swoją urodą zawróciła w głowie całemu światu. To kobieta, która nie cofnie się przed niczym, żeby osiągnąć sukces i popularność. Skandalistka, historia jej życia miłosnego jest na językach wszystkich. Miała w końcu aż siedmiu mężów, co nawet jak na Hollywood, wydaje się dużo. 

Teraz jednak gwiazda Evelyn przygasła, kobieta ma już ponad 70 lat, a magazyny zabijają się o wywiady z nią. Pewnego dnia Monique, młoda dziennikarka bez większych osiągnięć zawodowych, dostaje propozycję przeprowadzenia wywiadu z Hugo. Okazuje się, że sama Evelyn wskazała Monique jako osobę, która ma ten wywiad przeprowadzić. Dlaczego właśnie ona, kiedy wokół niej jest tyle utalentowanych i osiągających sukcesy dziennikarzy? Czy ma szansę dowiedzieć się, który z siedmiu mężów był prawdziwą miłością Evelyn Hugo?

Ta książka opowiada niesamowitą historię. Poznajemy kobietę z krwi i kości. Kobietę, która nie boi się popełniać błędów, która pełna jest wad, które paradoksalnie sprawiają, że lubimy ją jeszcze bardziej. Evelyn Hugo próbuje odnaleźć swoją wartość w świecie, w którym kobieta ma ładnie wyglądać i służyć swojemu mężczyźnie. Czytałam jak zahipnotyzowana. Jednak kiedy zaczęłam czytać, pomyślałam sobie, że nie jest to książka dla mnie, że trochę mnie nudzi. Sporo miejsca autorka poświęciła na początku np. na analizowanie ubioru bohaterów, co już prawie spowodowało, że rzuciłam książkę w kąt. Na szczęście było to tylko mylne pierwsze wrażenie. Gdybym ją wtedy odłożyła, to byłby bardzo duży błąd. Historia bowiem szybko nabiera tempa, jest tajemnicza (tak jak główna bohaterka) i pełna niedopowiedzeń.

„Siedmiu mężów…” to książka o miłości. Ale nie takiej słodkiej i ze szczęśliwym zakończeniem. To książka o miłości dwóch osób, które wg standardów panujących kilkadziesiąt lat temu nie powinny darzyć się uczuciem. Porusza problemy takie jak dyskryminacja seksualna, płciowa czy rasowa. Pokazuje jak trudna była pozycja kobiety w świecie zdominowanym przez mężczyzn. Czytelnik może zagłębić się w świat manipulacji, gierek, wykorzystywania się na wzajem. A wszystko w błysku fleszy i na czerwonych dywanach.

Jedyne do czego mogłabym się przyczepić to dosłowność z jaką autorka przedstawia czytelnikowi każdą sytuację. Kiedy mamy czegoś jeszcze nie wiedzieć, to nie wiemy, i to jest super, ale kiedy już dowiadujemy się co i jak, autorka tłumaczy jak chłop krowie na rowie, żeby na pewno każdy zrozumiał o co chodzi. Lubię, kiedy nie wszystko jest podane na tacy, wolę być zmuszona domyślać się pewnych rzeczy, lubię mieć pewną przestrzeń na własną interpretację. Tutaj tego nie ma, ale to tylko mały szczegół. Oprócz tego książka szalenie mnie wciągnęła. 

Polecam wszystkim. Bardzo współczesna, bardzo otwarta i dla wielu zapewne uświadamiająca książka.

 

Tłumaczenie: Agnieszka Kalus

Wydawnictwo Czwarta Strona

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *