„I sprawisz, że wrócę do prochu” Ambrose Parry

XIX-wieczny Edynburg. Mroczne miasto pełne zbirów i podejrzanych typów. Brud, smród i kilka kobiet zmarłych w niewyjaśnionych okolicznościach. Łączy je stan ciała po śmierci – wszystkie są nienaturalnie powykręcane. Młody adept medycyny Will Raven postanawia zbadać przyczynę śmierci kobiet, gdyż jedna z nich była jego bliską przyjaciółką. Próbuje pogodzić pracę dla wybitnego lekarza, doktora Simpsona z prywatnym śledztwem. Dołącza do niego inteligentna i sprytna Sara Fisher, pokojówka w domu Simpsona.

Mam mieszane uczucia w stosunku do tej książki. Wciągnął mnie mistrzowsko wykreowany świat mrocznego miasta. Podobało mi się, że nie szczędzono makabrycznych opisów ciężkich porodów czy innych przypadków medycznych. Jednak w moim odczuciu wątek kryminalny to mała porażka. Wiecie… ja jestem mało domyślna jeśli chodzi o śledztwa w książkach kryminalnych. Zawsze typuję mordercę i w 95% przypadków moje domysły się nie sprawdzają. Tutaj jednak już od połowy książki wiadomo kto, co i jak. Nie podobał mi się też sposób prowadzenia czytelnika za rączkę przez śledztwo, tłumaczenie i wręcz zaznaczanie na co zwrócić uwagę. Wole jednak kiedy w książce jest więcej niedopowiedzeń.

Bohaterowie też nie zrobili na mnie wrażenia. Nikogo nie polubiłam, nikomu nie kibicowałam, ich los do samego końca książki był mi absolutnie obojętny.

W ogólnym rozrachunku dałam jej 6/10 za atmosferę i wprowadzenie mnie w prawdziwie mroczne zakamarki Edynburga. Czy sięgnę po kolejną część przygód bohaterów? Nie wiem, ciężko mi teraz stwierdzić, ale nie zamykam się na taką możliwość.

 

Tłumaczenie: Jędrzej Polak

Wydawnictwo Zysk i S-ka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *