Cykl Wyręby – Stefan Darda

Jest rok 1995. Marek Leśniewski, doktor prawa, po rozwodzie z żoną postanawia kupić dla siebie niewielki dom gdzieś na odludziu. Znajduje idealną okazję i staje się właścicielem starego, drewnianego domu w Wyrębach, maleńkiej miejscowości pod Lublinem. Za najbliższego sąsiada ma nieciekawego typa, który podejrzewany jest o popełnienie morderstwa. Poza nimi dwoma w Wyrębach nie mieszka już nikt. Oprócz zła, które krąży po okolicznym lesie i zagląda do odizolowanych od świata domów. Pewnej nocy Marek zauważa za oknem tajemniczą postać kobiety ubranej na biało. Czy był to sen, czy ona była tam naprawdę? Od tamtej chwili nic już nie jest takie samo.

W drugim tomie, „Nowy dom na Wyrębach”, głównym bohaterem jest Hubert Kosmala, przyjaciel Marka Leśniewskiego. On także zostaje wplątany w pętlę zła i makabryczne wydarzenia, które mają miejsce w Wyrębach i pobliskim Kostrzewie. Dodatkowo zaczynamy śledzić dzienniki młodej Ewy Firlej, koleżanki z pracy Marka i Huberta, która poznaje tajemniczego Mikołaja.

„Nowy dom na Wyrębach II” to trzecia z kolei część cyklu o Wyrębach i zarazem kulminacja całej historii. Akcja, tak jak w pozostałych tomach, dzieje się w 1996 roku. Stary dom na odludziu, pełen zła, nie daje nam odpocząć. Hubert Kosmala żyje w ciągłym napięciu i strachu o swoją rodzinę. Boi się, że przez zaangażowanie w wydarzające się w Wyrębach nieszczęścia ściąga zło na swoich bliskich. Męczą go dziwne sny, z których część potwierdza się w rzeczywistości.

Skrzywdzona Ewa Firlej chowa się przed Mikołajem. Kobieta izoluje się od świata, ukrywa się. Postanawia na własną rękę odkryć tajemnice rzucające cień na Mikołaja. Zastanawia się, kim on naprawdę jest i co przed nią ukrywa. Mikołaj natomiast w szaleńczym tempie wykańcza ich nowy wspólny dom w Wyrębach.

W pobliskim Kostrzewie dochodzi do tajemniczych morderstw. Kosmala razem ze swoim przyjacielem oraz z pomocą znajomego egzorcysty postanawia rozwikłać tę zagadkę i powstrzymać zło prześladujące Wyręby od dziesięcioleci.

Stefan Darda to autor głównie literatury grozy i fantasy. Myślę, że na polskiej scenie horroru jest obecnie jedną z najważniejszych postaci. Genialnie potrafi stworzyć klimat grozy. W jego prozie wszystko straszy, od misternie rozpisanych postaci po pozornie zwykłe opisy przyrody. Kreowane przez niego sceny trzymają w najwyższym napięciu. W każdym zdaniu czytelnik spodziewa się jakiejś petardy.

Wielokrotnie spotkałam się z porównaniem Dardy do Stephena Kinga. Nie mogę się z tym nie zgodzić. Posunę się nawet to stwierdzenia, że książki Dardy znacznie silniej działają na wyobraźnię niż książki Kinga, którym rzadko udaje się mnie przestraszyć. Po spotkaniu z twórczością Dardy strach wypełnia mnie jeszcze przez jakiś czas po zamknięciu książki. Autor urzeka nie tylko treścią merytoryczną swoich powieści. Równie wyborny jest jego styl pisania. Lekkie pióro i niemal gawędziarski sposób prowadzenia narracji sprawiają, że czytelnik może poczuć się, jakby siedział ciemną nocą przy ognisku i opowiadał sobie ze znajomymi straszne historie.

Cały cykl definitywnie zasługuje na poznanie. Historia toczy się jednym ciągiem, zatem nie polecam zaczynania przygody z Wyrębami od części innej niż pierwsza.

Polecam wszystkim fanom literatury grozy, szczególnie tym, którzy upodobali sobie twórczość Stephena Kinga. Gwarantuję, że będziecie się świetnie bawić. Nie zapomnijcie tylko zastosować się do zaleceń samego autora i pamiętajcie zawsze mieć obok siebie zapaloną świecę.

 

Wydawnictwo Videograf

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *